poprzedni rozdział spis treści następny rozdział

Wiesław Hap

ZIEMIA JASIELSKA NASZĄ MAŁĄ OJCZYZNĄ

Historia Pogórza i Beskidu Niskiego od czasów najdawniejszych do końca XVI w.

 

Najstarsze ślady pobytu człowieka na ziemi jasielskiej sięgają czasów paleolitu. Dowodzą tego znaleziska archeologiczne. Na tym terenie występują także jaskinie, które mogły być schronieniem dla ludzi sprzed kilkunastu tysięcy lat. Znajdują się one na przykład u stóp Liwocza i Magury Wątkowskiej. Początki osadnictwa sięgają tu okresu neolitu (4500-1800 p.n.e.) Świadczą o tym pamiątki znalezione w postaci siekierek i toporków kamiennych oraz innych przedmiotów wykopanych między innymi w Przybówce, Niepli, Warzycach, Załężu, Pielgrzymce, Niegłowicach, Trzcinicy, Sieklówce, Jodłowej, Brzostku, Bierówce, Bieczu, Krajowicach i Święcanach. Z epoki brązu pochodzą fragmenty ceramiki odkryte na tzw. "Gródku" w Jaśle oraz grodzisku w Trzcinicy. Z kolei osady kultury przeworskiej z okresu II-IV wieku naszej ery odnaleziono m.in. w Ujeździe, Świerchowej, Trzcinicy, Lisowie i Bieczu. Od VII do X w. tereny te zamieszkowało plemię nazywane jasielsko-sanockim z tego względu, że dłuższy czas przebywało w Dołach Jasielsko-Sanockich. Z tamtego czasu pochodzą drewniano-ziemne grodziska m.in. w Brzezówce, Starym Żmigrodzie, Osieku, Przeczycy, Brzezowej i Lisowie. Pod koniec wieku IX ziemie dzisiejszego regionu wchodzące w skład państwa Wiślan zostały podbite wraz z całym tym państwem przez Wielkie Morawy a w kilka dziesiątków lat później przez ich spadkobierców Czechów.

W okresie od XI do XIII wieku istniały już także najstarsze wsie, m.in.: Chrząstówka, Szebnie, Bieździedza, Brzostek, Lubla, Umieszcz, Klecie, Łubienko, Łajsce, Żmigród Stary, Święcany, Szerzyny, Siepietnica, Łężyny, Sławęcin, Ołpiny, Samoklęski, Gorzyce, Łubno. Ze względu na korzystne położenie na pograniczu państwa polskiego i skrzyżowaniu ważnych dróg handlowych region coraz szybciej się rozwijał. Nasilił się proces osadnictwa. Między wiekami XI a XIV ziemie te wchodziły w skład kasztelani bieckiej. Obszar Jasielszczyzny kolonizowały rody rycerskie: Bogoriów, Gładyszów, Grzymalitów, Stadnickich, Leliwitów, Sulimczyków i klasztory benedyktynów z Tyńca i cystersów z Koprzywnicy.

W XIII wieku ziemie te dwukrotnie były pustoszone przez Tatarów. Nie przeszkadzało to jednak w ich dalszym rozwoju. Za panowania Kazimierza Wielkiego ruch osadniczy bardzo wzmógł na sile. W Żmigrodzie powstał ważny węzeł drożny. Wcześniejszy trakt z Węgier nad Bałtyk przeciął teraz szlak handlowy i droga z Krakowa przez Biecz, Żmigród do Sanoka a stamtąd na Ruś. Wzdłuż tych traktów powstało kilka nowych miast. Po Bieczu, który prawa miejskie uzyskał prawdopodobnie w 1257r. w 1363r. wtórną lokację na prawie magdeburskim nadał mu król Kazimierz Wielki. On też lokował w tymże XIV wieku: Dębowiec, (1349r.), Jasło (1365), Osiek (1365), Brzostek (1367) i najprawdopodobniej także Kołaczyce i Nowy Żmigród, (nie zachowały się przywileje lokacyjne tych miasteczek). Mały Brzostek uzyskał prawa miejskie od króla Władysława Jagiełły w roku 1394. W tym wieku powstała też większość wiosek na ziemi jasielskiej.

Rekonstrukcja kurhanu kultury pucharów lejkowatych na "Garbie Warzyckim" (fot. ze zb. Muzeum Regionalnego w Jaśle) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 759x533x256c, 424KB

15. Rekonstrukcja kurhanu kultury pucharów lejkowatych na "Garbie Warzyckim" (fot. ze zb. Muzeum Regionalnego w Jaśle).

 

W średniowieczu na tym terenie największą rolę administracyjną, sądowniczą i gospodarczą odgrywał Biecz. Zamek kasztelana był jednocześnie rezydencją królewską. Przebywali w nim królowie i książęta polscy sprawujący tu władzę. Między innymi podpisano w nim akt pozwalający Konradowi Mazowieckiemu sprowadzić Krzyżaków do Polski (1226r.) W Bieczu Władysław Łokietek zastanawiał się nad przeniesieniem tu stolicy z Krakowa. Częstymi gośćmi w mieście byli królowie: Kazimierz Wielki i Władysław Jagiełło. Najbardziej jednak upodobała sobie ten podkarpacki gród Królowa Jadwiga. Ufundowała też w nim w 1395r. szpital dla miejscowych sierot i biedaków. W Bieczu odbywały się sądy ziemskie i królewskie. Jurysdykcja sądownicza miasta obejmowała dużą część Podkarpacia i posiadało ono prawo miecza do tępienia bezprawia na tym obszarze. Kat biecki wyjeżdżał do Jasła, Rymanowa, Dukli, Dębowca, Żmigrodu a nawet do Wojnicza i Rzeszowa. W tym czasie trwał też rozkwit miasta. Rozwijało się jako ośrodek tkactwa, płóciennictwa, sukiennictwa i innych rzemiosł (istniało siedemnaście cechów i około trzydziestu rodzajów rzemiosła w tym złotnictwo, snycerstwo, stolarstwo, rymarstwo, kuśnierstwo, garncarstwo, malarstwo) oraz handel.

Fragment wałów ziemnych "Zamczyska" w Kunowej (fot. ze zb. autora).

16. Fragment wałów ziemnych "Zamczyska" w Kunowej (fot. ze zb. autora).
17. Toporek kamienny - efekt pracy archeologów na terenie wykopalisk w Bierówce (fot. ze zb. Muzeum Reg. w Jaśle).

Toporek kamienny - efekt pracy archeologów na terenie wykopalisk w Bierówce (fot. ze zb. Muzeum Reg. w Jaśle).

Wieki XIV i XV to także okres pomyślnego rozwoju pozostałych miast regionu. Uzyskują przywileje handlowe i rozwijają rzemiosło. Odbywają się w nich cotygodniowe targi i doroczne jarmarki. W porze z pomyślną koniunkturą gospodarczą miast zaznaczył się także wyraźny postęp na wsi jasielskiej. Związany był on z przechodzeniem w stadium gospodarki folwarczej. W XV wieku istniało na tym terenie około pięćdziesięciu folwarków królewskich, szlacheckich, kościelnych i sołtysich. W wielu wsiach funkcjonowały młyny, karczmy, jatki rzeźnicze, stawy rybne. W miastach i wsiach wznoszono budowle świeckie i sakralne, np. Farę w Jaśle i Kolegatę w Bieczu oraz kilka drewnianych kościołów w terenie.

Mapka "Grodziska i miejsca obronne nad Wisłoką, Ropą i Jasiołką (na podst. F. Kotuli).

18. Mapka "Grodziska i miejsca obronne nad Wisłoką, Ropą i Jasiołką (na podst. F. Kotuli).

Na początku XV w. jednym z wójtów i starostą jasielskim był słynny rycerz Zyndram z Maszkowic. Poprowadził on stąd ze sobą rycerstwo pod Grunwald w 1410r. W 1474r. najechali Podkarpacie Węgrzy. Spustoszyli wtedy wiele wiosek i miast: Jasło, Brzostek, Kołaczyce, Dębowiec, Żmigród i Osiek. Była to odpowiedź Macieja Korwina na starania Kazimierza Jagiellończyka o koronę węgierską i czeską. Jak wielkie były tego straty i konsekwencje, niech świadczy fakt, że król zwolnił Jasło na pięć lat od podatków, aby mogło się odbudować.

Panorama Biecza wg XVI-wiecznego sztychu (ryc. ze zb. autora).
19. Panorama Biecza wg XVI-wiecznego sztychu (ryc. ze zb. autora).

Panowanie ostatnich Jagiellonów to znów czas korzystnego rozwoju tych ziem, tak miasteczek, jak i wsi. Kwitło rzemiosło, prężnie działały cechy m.in. szewców, łaziebników, tkaczy, płócienników, rzeźników, kowali. Prowadzono nadal handel ze Słowacją i Węgrami, wywożąc stąd zboże, sól, woły, przędzę, futra, płótna i sukna a przywożąc wino, piwo, miedź, żelazo i konie. Na tym handlu korzystali wszyscy rzemieślnicy: bieccy, jasielscy, dębowieccy, osieccy i mieszkańcy Żmigrodu. W tym ostatnim jego właściciele pobierali cło, mieszczanie zaś bogacili się na pośrednictwie handlowym. Prowadzono też handel z miastami polskimi, w tym z Krakowem.

Miecz pochodzenia węgierskiego (XVI w.), znaleziony w żwirowni w Ujeździe (fot. L. Sepioł, ze zb. Muzeum Reg. w Jaśle).

20. Miecz pochodzenia węgierskiego (XVI w.), znaleziony w żwirowni w Ujeździe (fot. L. Sepioł, ze zb. Muzeum Reg. w Jaśle).

Stopniowo zaczyna się na tym terenie życie umysłowe. Niektórzy absolwenci szkół parafialnych zostawali żakami Akademii Krakowskiej, idąc śladem wybitnym uczonych tej ziemi: Bartłomieja z Jasła i Marcina Kromera z Biecza.

Jak zauważono wcześniej pomyślnemu rozwojowi gospodarczemu regionu sprzyjało korzystne położenie na szlaku węgierskim. Dużym jednak utrudnieniem w przepływie towarów były dość częste napady rabusiów i zbójników zwanych beskidnikami. Te rozboje nie dotyczyły tylko karawan kupieckich lecz miały miejsce także w okolicznych miasteczkach i wsiach. Znajdowały one często wyraz w procesach sądowych, których wyroki wykonywał kat z Biecza.

Ruiny zamku Golesz (ryc. M.B. Stęczyński).
21. Ruiny zamku Golesz (ryc. M.B. Stęczyński).

W drugiej połowie XVI wieku w regionie nadal dobrze rozwijało się rzemiosło. W Jaśle prowadziło wówczas działalność co najmniej sześćdziesięciu rzemieślników. Najwięcej było piekarzy i szewców a następnie kuśnierzy, kowali, rzeźników i sukienników. Ponadto w mieście funkcjonowały dwa młyny i folusze do sukna, rozwijało się gorzelnictwo i wyrabiano saletrę. Bardzo duży rozkwit przeżywał Brzostek. Jak na niezbyt dużą ilość jego mieszkańców liczba czterdziestu pięciu rzemieślników prezentowała się okazale. Zajmowali się głównie: szewstwem, piekarstwem, rzeźnictwem, tkactwem, sukiennictwem i garncarstwem. Pracowały tam też dwa młyny i gorzelnia. W Żmigrodzie na liczbę trzydziestu rzemieślników najwięcej było piekarzy, szewców, płócienników, krawców, kuśnierzy i kowali. Znacznie skromniej na tle wcześniej wymienionych prezentowały się w tym okresie Kołaczyce i Osiek. W pierwszym z nich działało jedynie czterech rzemieślników i jeden partacz, gorzelnia i dwa młyny, w drugim funkcjonował tartak, młyn i pracowało dwu tkaczy. Większość mieszkańców Osieka zajmowała się rolnictwem a sytuacja Kołaczyc poprawiła się wyraźnie dopiero na przełomie XVI i XVII stulecia.

Wiek XVI to również okres, w którym miały miejsce niekorzystne klęski żywiołowe. Między innymi dwukrotnie Żmigród nawiedzały wielkie pożary a napady rozbójników doprowadziły dotychczas dobrze funkcjonujące miasteczko do znacznego upadku. Chcąc nie dopuścić do całkowitej jego ruiny, król zwolnił je na dłuższy czas od podatku. Tuż przed końcem tego wieku, w 1598r. potężny pożar strawił też prawie całą zabudowę Kołaczyc. Wydarzenia te zdały się rokować jeszcze trudniejsze czasy, jakie miały dosięgnąć ziemię jasielską w przyszłych stuleciach.

 

Literatura:


poprzedni rozdział spis treści następny rozdział