poprzedni rozdział spis treści następny rozdział

Wiesław Hap

ZIEMIA JASIELSKA NASZĄ MAŁĄ OJCZYZNĄ

Pomniki, tablice i Miejsca Pamięci Narodowej w Jasielskiem.

 

Na naszym obszarze znajduje się duża ilość dowodów pamięci o ludziach zasłużonych dla tej ziemi. Dla tych, którzy swym życiem wpisali się do grona postaci, które swym umysłem i dziełem rąk współtworzyły osiągnięcia naukowe, kulturalne i społeczne, jednocześnie nie zapominając o swych korzeniach i patriotyczno-historycznych związkach z ziemią swych ojców. Zasłużyli na nią i ci, którzy oddali swe życie i przelali krew za wolność Ojczyzny na frontach wojen, w ruchu oporu, w więzieniach, w obozach i na zesłaniach. Wśród nich byli ludzie różnych stanów, wykształcenia, wieku i opcji politycznych. Łączyło ich wspólne umiłowanie Ojczyzny, Polski i tej swojej "tutejszej" Małej Ojczyzny".

199. Pomnik konfederatów barskich na cmentarzu w Nowym Żmigrodzie (fot. ze zb. GOK w Nowym  Żmigrodzie). Pomnik konfederatów barskich na cmentarzu w Nowym Żmigrodzie (fot. ze zb. GOK w Nowym  Żmigrodzie) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 322x488x256c, 194KB

Pamięć o nich i o wydarzeniach związanych z naszą przyszłością wyraża się w różny sposób. Powszechnym ich wyrazem są cmentarze, pomniki, tablice, obeliski, nazwy szkół, ulic i inne formy głębszego i trwalszego ich wpisania w naszą świadomość. Z pewnością kwestia ta dotyczy wybitnych jednostek, zasłużonych dla regionu na różnych polach. Przykłady tego rodzaju pamiątek można spotkać w Bieczu. Wielkiemu synowi tego grodu, Marcinowi Kromerowi postawiono tu pomnik i poświęcono dwie tablice. Podobnie uhonorowanego innego słynnego bieczanina, Wacława Potockiego. W hołdzie tym obu zasłużonym rodakom ich imieniem nazwano dwie miejscowe szkoły. Wiele tablic ukazujących silne związki wybitnych ludzi z regionem znajduje się w różnych miejscowościach ziemi jasielskiej. Są obecne na obiektach, obeliskach, w kościołach. W samym Jaśle jest ich kilkanaście i dotyczą m.in.: Bartłomieja z Jasła, majora Henryka Dobrzańskiego "Hubala", Rodziny Madejewskich, Ignacego Łukasiewicza, generała Tadeusza Klimeckiego, pułkownika Andrzeja Mareckiego i innych.

Na terenie Jasielszczyzny jest wiele Miejsc Pamięci Narodowej uświęconych patriotyczną postawą synów i córek tej ziemi. Szczególnie wiele z nich pochodzi z obu wojen światowych. Są jednak przykłady sięgające do głębszej naszej narodowej i lokalnej przeszłości. Na kilku cmentarzach znajdują się pojedyncze mogiły powstańców 1863r. Między innymi na cmentarzu parafialnym w Harklowej spoczywa walczący o niepodległść Ojczyzny Zygmunt August de Demkowicz Dobrzański Coliescu, a w Nowym Żmigrodzie pochowany jest pochodzący z Harklowej powstaniec i długoletni zesłaniec - katorżnik Jan Siwiński. Na cmentarzach w południowej części regionu spoczywają też uczestnicy konfederacji barskiej a w Nowym Żmigrodzie postawiono im pamiątkowy pomnik. Z przełomu XIX i XX w. a więc z czasów intensywnego rozwoju życia narodowego zachowały się pomniki, obeliski, tablice i kopce upamiętniające wielkie rocznice patriotyczne stulecia insurekcji kościuszkowskiej i pięćsetlecia zwycięstwa grunwaldzkiego. Pamiątką pierwszego z tych wydarzeń jest przykładowo pomnik Tadeusza Kościuszki w jasielskim parku, drugiego - miejsca pamięci m.in. w Bieczu, Tarnowcu i Jaśle. Stały się one w kolejnych dziesięcioleciach stałym miejscem i punktem obchodów uroczystości narodowo-patriotycznych, w których szczególnie aktywna była młodzież gimnazjalna i harcerze.

Mówiąc o Miejscach Pamięci Narodowej zauważyć trzeba, że najwięcej z nich pochodzi jednak z obecnego wieku, z czasów pierwszej a w szczególności drugiej wojny światowej. W czasie tej ostatniej za polskość i przywiązanie do narodowej tradycji, kultury i historii płacono najwyższą cenę w rozmaitych miejscach i okolicznościach. Świadkami tych tragicznych wydarzeń były lasy, cmentarze i kirkuty, podwórka, wnętrza domów, cele i kazamaty więzień, obóz szebnieński i budynek jasielskiego gestapo.

Polacy, w tym i mieszkańcy naszego regionu ginęli też na różnych frontach wojen, oddawali swe życie za wolność innych narodów. Wzruszająca jest pamięć, jaką otacza się żołnierzy polskich i opieka nad ich grobami w krajach Europy Zachodniej. Czynią to tamtejsze środowiska lokalne wdzięczne za ich wyzwolenie i przyśpieszenie tak długo oczekiwanego końca wojny. Bolesne jest z kolei to, że tak wiele jest mogił bezimiennych, zaniedbanych i bez krzyży, które niemym krzykiem wołają o opiekę, pamięć i modlitwę tu, na polskiej ziemi.

W większości krajów, na terenie których toczyły się działania wojenne i chowano poległych żołnierzy różnych armii, już w trakcie pierwszej wojny światowej przyjęto piękną humanistyczną zasadę, że wszyscy oni zasługują na cześć. Stwierdzono też, że ani jedna zbiorowa bądź indywidualna mogiła nie powinna ulec zapomnieniu. Kierowano się szlachetną dewizą, że śmierć żołnierska jest ofiarą ponadczasową, najwyższą, składaną swej Ojczyźnie i Narodowi niezależnie od tego, że często była ona bezsensowna, niepotrzebna oraz stawała się konsekwencją takich a nie innych koncepcji sfer rządzących.

Problematykę śmierci żołnierskiej i ofiary życia synów różnych Ojczyzn walczących w przeciwnych sobie armiach złączonych po śmierci na wspólnych cmentarzach bardzo wymownie wyjaśniają inskrypcje z cmentarzy pierwszej wojny światowej. Pierwsza z nich pochodząca z Grabiu mówi:

"Odrodzenie duszy narodu wznosi się ponad cierpienie,
Boże zlituj się nad naszą ofiarą
I pozwól potomnym wznieść się tym zwycięstwem ponad groby".

Z kolei słowa inskrypcji z cmentarza w Siepietnicy brzmią:

"Zatrzymajcie się tu na chwilę,
Może wśród nas jest ten, którego kochaliście..."

W hołdzie bezimiennym ofiarom wojen stawiano pomniki i płyty "Nieznanego Żołnierza". Znajdują się one także i na naszym terenie, choćby w Jaśle i w Nowym Żmigrodzie.

Poruszając zagadnienia Miejsc Pamięci Narodowej na ziemi jasielskiej pochodzących z I wojny światowej ograniczmy się jedynie do informacji ogólnych. Jej następstwem oraz przebiegającej tu linii przesuwającego się kilkakrotnie frontu są liczne cmentarze. Spoczywają na nich żołnierze, polegli głównie w okresie walk przełomu 1914 i 1915r. oraz działań wielkiej ofensywy, zwanej bitwą pod Gorlicami w maju 1915r. Zginęło w nich wtedy także wielu Polaków wcielonych do wszystkich zaborczych armii. Za życia zmuszeni do toczenia ze sobą walki, po śmierci spoczęli na wspólnych cmentarzach.

Cmentarz wojenny w Bieździadce (fot. ze zb. SMJ i RJ) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 654x430x256c, 315KB Cmentarz z I wojny światowej w Krempnej (fot. J. Pawluś) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 642x469x256c, 288KB Cmentarz wojenny w Woli Cieklińskiej (fot. ze zb. SMJ i RJ) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 488x315x256c, 173KB
200. Cmentarz wojenny w Bieździadce (fot. ze zb. SMJ i RJ). 201. Cmentarz z I wojny światowej w Krempnej (fot. J. Pawluś). 202. Cmentarz wojenny w Woli Cieklińskiej (fot. ze zb. SMJ i RJ).

Znajdują się one na naszym terenie między innymi w Jaśle, Bierówce, Bieczu, Osobnicy, Trzcinicy, Libuszy, Błażkowej, Warzycach, Krajowicach, Kołaczycach, Bieździedzy, Bieździadce, Sieklówce, Harklowej, Strzeszynie, Święcanach, Sławęcinie, Binarowej, Krempnej, Grabiu, Ożennej, Siepietnicy, Jabłonicy, Bączalu Dolnym. Istnieje ich tu przeszło pięćdziesiąt. Na większości z nich spoczywają żołnierze wielu narodowości walczących w armiach państw trójprzymierza i trójporozumienia, w tym i Polacy służący w wojskach państw zaborczych. Leżą oni najczęściej w mogiłach, zbiorowych, rzadziej w grobach pojedynczych. Spośród tych ostatnich np. w Harklowej pochowany jest stąd pochodzący i tam poległy Piotr Stygar. Z kolei w Bieczu znajduje się grób kadeta Legionów Piłsudskiego Czesława Wawro oraz grupy poległych Polaków walczących w 12 dywizji krakowskiej. Żołnierze 1 i 2 dywizji praskiej, wśród których istotną część stanowili Polacy z poznańskiego, spoczywają m.in. na cmentarzach w Warzycach i Kołaczycach.

 

Z okresem tej wojny łączy się też działalność wspomnianych nieco wcześniej Legionów Piłsudskiego. Zaciągali się do nich także ochotnicy z naszych stron. Do dziś zachowały się tablice o tym mówiące. Przykładem takich mogą być te znajdujące się w Kołaczycach, na których, obok informacji o wymarszu ochotników strzelców w sierpniu 1914 r., wspomina się o uczestnikach powstań 1831 r. i 1863 r.

Młodzi patrioci pochodzący z naszego terenu składali ofiarę ze swego życia również w wojnie polsko-bolszewickiej 1920r. Niech za przykład tego typu postaw posłuży tu bohaterstwo uczniów jasielskiego gimnazjum, z których grupa na czele z ich profesorem Romanem Saphierem poległa w bitwie pod Firlejówką. Ich pamięć uczczono w macierzystej szkole okolicznościową tablicą, którą później przeniesiono do kaplicy gimnazjalnej św. Stanisława.

Na szczególną uwagę zasługują Miejsca Pamięci Narodowej z czasów drugiej wojny światowej. Jest ich wiele, ale ograniczmy się jedynie do wybranych. Już 1 września 1939r., a więc w pierwszym dniu wojny, od niemieckich bomb lotniczych zginęli mieszkańcy i obrońcy regionu. Poległych na lotnisku w Moderówce pilotów pochowano na cmentarzu w Szebniach. W 1966r. wybudowano im pomnik. Zmarłych w wyniku ran, których wcześniej w ciężkim stanie przewieziono do jasielskiego szpitala, złożono na miejscowym cmentarzu komunalnym. W krótkich, ale zaciętych walkach kampanii wrześniowej bohaterską śmiercią zginął żołnierz KOP Kazimierz Mazurczak. Jego mogiła znajduje się na cmentarzu w Trzcinicy, a pamięć o dzielnym obrońcy jest żywa wśród kolejnych pokoleń mieszkańców okolicy. O swych obrońcach, żołnierzach baonu KOP "Skole" pamiętają też mieszkańcy Jasła, którym o tym przypomina okolicznościowa tablica.

Niemcy rozpoczęli swe masowe zbrodnie wobec ludności tej ziemi już w czasie jej zajmowania - 9 września 1939r. W Nienaszowie rozstrzelali dziesięciu jej mieszkańców. Na miejscowym cmentarzu znajduje się ich wspólna mogiła. 6 lipca 1940r. w lesie na pograniczu Warzyc i Sieklówki hitlerowcy zamordowali blisko dziewięćdziesięcioro Polaków, wśród których byli m.in. żołnierze kampanii wrześniowej i dwu "hubalczyków". Po wojnie ciała ich ekshumowano i przeniesiono na miejsce masowych egzekucji w inną część lasu warzyckiego, pozostawiając w miejscu tej pierwszej zbrodni pamiątkowy pomnik.

Na terenie wsi Szebnie w czasie drugiej wojny światowej znajdował się obóz jeńców radzieckich. Przebywało w nim kilka tysięcy osób. Po jego zlikwidowaniu więziono w nim Polaków, Łemków, Cyganów i w największej ilości Żydów, a następnie znów jeńców sowieckich. Obóz tutejszy więc spełniał funkcje koncentracyjnego i pracy. O tragedii i męczeństwie jego więźniów najwymowniej wyraziła się Wisława Szymborska w wierszu "Obóz głodowy pod Jasłem". Przed budynkiem szkoły w Szebniach na specjalnym głazie umieszczono tablicę pamiątkową z tekstem: "Tu w latach 1941-1944 cierpieli i umierali w hitlerowskim obozie jeńcy radzieccy, Polacy i więźniowie innych narodowości". W Bierówce, w tzw. "Dołach Bierowskich" Niemcy urządzili dla nich wielki cmentarz. Z kolei w lesie za wsią Dobrucowa stoi skromny pomnik przypominający rozstrzelanie Żydów polskich przywiezionych z obozu szebnieńskiego. Hitlerowcy dokonali tam dwu masowych egzekucji, w których zamordowano łącznie około półtora tysiąca osób. Ciała ofiar spalono a prochy wrzucono do Jasiołki.

Pomnik "Poległym za Ojczyznę" w wojnie 1914-1920 r. w Czermnej (fot. M Maczuga) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 438x640x256c, 315KB Tablica upamiętniająca istnienie obozu w Szebniach (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 394x556x256c, 211KB
203. Pomnik "Poległym za Ojczyznę" w wojnie 1914-1920 r. w Czermnej (fot. M Maczuga). 204. Tablica upamiętniająca istnienie obozu w Szebniach (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ).
"Doły Bierowskie" (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 644x466x256c, 324KB Pomnik zbiorowej masakry hitlerowskiej w lesie w Dobrucowej (fot. ze zb. autora) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 437x401x256c, 206KB
205. "Doły Bierowskie" (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ). 206. Pomnik zbiorowej masakry hitlerowskiej w lesie w Dobrucowej (fot. ze zb. autora).

W lesie za wsią Warzyce istnieje największy na tym terenie cmentarz ofiar faszyzmu, na którym spoczywa kilka tysięcy zamordowanych Polaków, Żydów, jeńców sowieckich, Łemków. Większość z nich stracono w masowych egzekucjach. Szczególną wymowę ma zbrodnia dokonana na kilkudziesięciu kalekich dzieciach z zakładów wychowawczych w Miejscu Piastowym i Iwoniczu. Pozbawiano ich życia, uderzając główką o pień drzewa. Wśród ogromnej liczby ofiar z różnych miejsc kaźni z terenu całego Podkarpacia, żołnierzy, partyzantów, rolników, robotników, nauczycieli spoczywa tu Florentyna Madejewska członkini bohaterskiej Rodziny, która oddała życie za wolną Polskę.

Również w lesie obok nie istniejącej dziś wsi Hałbów koło Krempnej w lipcu 1942r. hitlerowscy oprawcy zamordowali około 1260 Żydów z Nowego Żmigrodu. O tym tragicznym wydarzeniu informuje tablica na pomniku w miejscu zbrodni. Trzy dni później na polanie w Przeczycy Niemcy rozstrzelali większość Żydów z getta w Jodłowej. Miesiąc później podobny los spotkał ludność spod znaku Dawida z Brzostku i Kołaczyc. Miejscem śmierci przeszło 160 osób stał się las w Krajowicach. Pamiątką zbrodni jest grób i stosowny napis na kamieniu. Na cmentarzu żydowskim, kirkucie w Bieczu znajduje się wymowna tablica o treści: "Pamięci Żydów z Biecza i okolicy bestialsko zamordowanych przez zbirów hitlerowskich w obozach, getcie i w lasach w latach 1939-1945".

Z problematyką zagłady Żydów wiąże się też kwestia pomocy, jaką okazywali im Polacy. Jeden przykład. Na czele komórki zajmującej się wyrabianiem dokumentów mogących uratować im życie i dostarczanych do jasielskiego getta stał doktor Julian Ney, który został później aresztowany i zakatowany przez hitlerowców w osławionej siedzibie gestapo, "Bursie". W jednej z jej cel znajduje się do dziś tablica poświęcona temu patriocie i wielkiemu człowiekowi.

Cmentarz ofiar faszyzmu w lesie warzyckim (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 498x651x256c, 333KB Zbiorowa mogiła Żydów zamordowanych w lesie hałbowskim (fot. J. Pawluś) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 608x444x256c, 342KB Tablica na byłej siedzibie gestapo w jasielskiej "Bursie" (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 433x627x256c, 293KB
207. Cmentarz ofiar faszyzmu w lesie warzyckim (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ). 208. Zbiorowa mogiła Żydów zamordowanych w lesie hałbowskim (fot. J. Pawluś). 209. Tablica na byłej siedzibie gestapo w jasielskiej "Bursie" (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ).

Ofiarami ostatniej wojny byli także harcerze. I na naszym terenie są tego pamiątki. W Bieczu, na zewnątrz muru otaczającego kościół farny, znajduje się pomnik poświęcony pamięci osiemnastu harcerzy poległych w latach drugiej wojny i trzech, którzy zginęli w pierwszej wojnie światowej. Z kolei wśród wielu tablic pamięci w jasielskim kościele franciszkanów kilka z nich poświęconych jest harcerzom, którzy zginęli w Oświęcimiu i w Gross-Rosen. Działali też w Kedywie AK (bracia Jan i Stanisław Magurowie, z których ten ostatni uczestniczył w akcji uwolnienia więźniów w Jaśle) oraz byli żołnierzami podziemia (Roman Jarnuszkiewicz). Zapłacili za to cenę najwyższą.

W samym Jaśle miejscami eksterminacji społeczeństwa miasta i regionu było tutejsze więzienie i budynek oraz cele gestapo - słynącej z okrucieństwa "Bursy". Do dziś istnieją zachowane dwie cele tego Miejsca Pamięci Narodowej. Polaków i Żydów rozstrzeliwano też na miejscowym kirkucie przy ulicy Floriańskiej. Największą jednak zbrodnią, jakiej dopuścili się Niemcy w Jaśle, była sama zagłada miasta.

Drugą, większą miejscowością obok niego, która niemal w całości została zniszczona w czasie ostatniej wojny jest Nowy Żmigród. Już wcześniej jeszcze miały w nim miejsce aresztowania Żydów a w lipcu 1940r. w odwecie za działalność ruchu oporu hitlerowcy rozstrzelali kilkunastu jego mieszkańców. O tej i innych zbrodniach na ziemi żmigrodzkiej przypomina dziś pomnik nad grobami ich ofiar na miejscowym cmentarzu.

Pomnik "Bohaterom i Ofiarom okupacji hitlerowskiej" w skołyszynie (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 492x705x256c, 283KB Pomnik zamordowanych mieszkańców wsi w Lisówku (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 452x578x256c, 289KB Fragment ściany pamięci w kościele franciszkańskim w Jaśle (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ) - kliknij aby zobaczyć powiększenie: 717x460x256c, 375KB
210. Pomnik "Bohaterom i Ofiarom okupacji hitlerowskiej" w skołyszynie (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ). 211. Pomnik zamordowanych mieszkańców wsi w Lisówku (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ). 212. Fragment ściany pamięci w kościele franciszkańskim w Jaśle (fot. M. Mikulski, ze zb. SMJ i RJ).

Z innych, tak licznych miejsc uświęconych krwią mieszkańców regionu wymieńmy tylko kilka. Na cmentarzu w Tarnowcu znajduje się obelisk będący wyrazem hołdu dla żołnierzy Polski Podziemnej i ofiar drugiej wojny światowej a na frontonie miejscowego sanktuarium widnieje tablica poświęcona żołnierzom placówki AK krypt. "Turkawka". W Kołaczycach wewnątrz kaplicy cmentarnej jest tablica z napisem: "Potomnym ku pamięci" utrwalająca śmierć obywateli tej miejscowości, którzy zginęli w obozach i w obronie Ojczyzny. W centrum Skołyszyna stoi pomnik-obelisk poświęcony bohaterom i ofiarom II wojny światowej, hitleryzmu i stalinizmu. W niedalekim Lisówku znajduje się obelisk będący tragicznym przypomnieniem ofiar bestialsko zamordowanych mieszkańców wsi w lipcu 1944r. Był to odwet hitlerowców za akcję Ak-owców na miejscowej górze Winnica. W Harklowej na cmentarzu parafialnym jest zbiorowa mogiła 68 ofiar drugiej wojny światowej, a w lesie na pograniczu z Pagorzyną na betonowej płycie można odczytać napis: "Tu zginęło z rąk faszystów dziesięciu Polaków za wolną i niepodległą Polskę. Cześć ich pamięci". Zamordowani byli zakładnikami przywiezionymi z jasielskiego więzienia a zlikwidowano ich w grudniu 1943r. Na skraju lasu w Lipnicy Górnej stoi skromny pomnik poświęcony pamięci żołnierzy GL i AL oraz bohaterskiej śmierci mieszkanki tej wsi Marii Furmanek spalonej żywcem za udzielenie pomocy partyzantom.

Na terenie ziemi jasielskiej znajduje się też wiele tablic poświęconych działalności ruchu oporu. W Jaśle przy ulicy Staszica stoi tablica oddająca hołd żołnierzom Kedywu Podokręgu AK Rzeszów, którzy dokonali słynnego uwolnienia więźniów z miejscowego więzienia. Akcja nosiła kryptonim "Pensjonat" i odbyła się w sierpniu 1943r. Największą bitwę akcji "Burza" na terenie miejscowego obwodu ZWZ-AK stoczył w okolicach Swoszowej 1 batalion 5 Pułku Strzelców Podhalańskich AK pod dowódctwem por. Edwarda Przybyłowicza ps. "Bem". Na Gilowej Górze znajduje się pomnik upamiętniający to wydarzenie i tablica o treści: "W tym miejscu w dniu 17.VIII.1944r. żołnierze I Batalionu 5 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej odnieśli zwycięstwo nad oddziałem tarnowskiego Gestapo."

Wymienione Miejsca Pamięci Narodowej nie obejmują naturalnie wszystkich, rozmieszczonych w różnych zakątkach regionu. Tablice, pomniki i obeliski są bardzo licznie reprezentowane na tutejszych cmentarzach, przy drogach, w miejscach uświęconych walką i męczeństwem. Wiele z nich znajduje się w miejscowych kościołach, czego najpiękniejszym przykładem może być kościół Franciszkanów w Jaśle. Są one świadectwem historii, która tak boleśnie doświadczyła tę ziemię i postawy jej społeczeństwa, z której możemy czerpać tak wiele patriotycznych wzorców.

 

Literatura:


poprzedni rozdział spis treści następny rozdział